mojaszosa.pl

Kolarstwo szosowe, wyniki, wyścigi

7 błędów początkującego rowerzysty 7 błędów początkującego rowerzysty
Jeśli jesteś nowy w rowerowej społeczności lub dopiero zaczynasz jeździć do pracy na rowerze, to jest bardzo duża szansa, że kilka zmian w przygotowaniu... 7 błędów początkującego rowerzysty

Jeśli jesteś nowy w rowerowej społeczności lub dopiero zaczynasz jeździć do pracy na rowerze, to jest bardzo duża szansa, że kilka zmian w przygotowaniu do jazdy bądź w zachowaniu na drodze sprawi, że odczujecie różnicę. Przygotowaliśmy dla Was kilka małych porad i wskazówek, które powinny okazać się przydatne dla każdego początkującego rowerocholika.

1. Niedopompowane opony

mojaszosa.pl

Niskie ciśnienie w kole nie tylko zwiększa ryzyko przebicia ale zabiera dużą część prędkości (lub jak kto woli: zabiera generowane “Watty”) i wystawia felgę na ryzyko uszkodzenia. Sprawdzajcie ciśnienie w oponach raz na tydzień aby uniknąć zbędnej utraty mocy. Jeśli nie wiecie jakie ciśnienie powinno być, to na boku każdej opony podane jest rekomendowane ciśnienie.

2. Suchy napęd

mojaszosa.pl

Słychać takiego na kilometr zanim go zobaczymy. Suchy i niekiedy pordzewiały łańcuch wraz z kasetą wydają skrzypiący dźwięk starego czołgu, który przyprawia o zawał serca.

Nie tylko odbieracie sobie efektywność pedałowania ale znacznie zwiększacie zużycie kosztownych elementów napędu.

Aby upewnić się, że łańcuch nie pracuje na sucho należy regularnie zaaplikować prawidłowy, przeznaczony do rowerów smar. Nie wolno również przesadzić z ilością lubrykantu, ponieważ łańcuch zacznie w nadmiernej ilości przyciągać brud i kurz z powietrza zwłaszcza przy jeździe przez las. Nadmiernie “oblepiony” napęd może być równie uporczywy co suchy. Jeśli nie wiecie czy prawidłowo konserwujecie napęd i czy stosujecie odpowiednie preparaty – odwiedźcie pobliski serwis.

3. Brak podstawowego przeglądu

mojaszosa.pl

Dla tych, którzy nie mają technicznego umysłu, rower może być odstraszającą maszyną pod względem jakichkolwiek napraw, ale regularne dokonywanie podstawowego przeglądu jest bardzo dobrym pomysłem.

Koła z szybkim montażem są bardzo wygodne ale czasami zawodzą jeśli chodzi o prawidłowy docisk piasty co może prowadzić do nie lada problemów. Podobnie sztyca i kierownica – warto od czasu do czasu sprawdzić czy wszystko jest prawidłowo poskręcane. Długotrwałe zaniedbywanie tych rzeczy może doprowadzić do tego, że przeżyjecie naprawdę szaloną jazdę.

Jeśli macie wątpliwości z jaką siłą i co ma być podokręcane, to udajcie się do pobliskiego serwisu.

4. Szalona kadencja

mojaszosa.pl

Dobrze jeśli masz wiele przerzutek, a jeszcze lepiej jeśli wiesz jak ich używać. Staraj się utrzymywać rytm pedałowania taki, aby był dla Ciebie płynny i nienadwyrężający nóg, staraj się obserwować jaki teren Cię czeka, aby przygotować przełożenie. Zrzucenie kilku biegów w dół jest bardzo dobre jeśli wiesz, że czeka Cię górka lub będziesz stawać na światłach, oszczędzi Ci to powolnego rozkręcania gdy już ruszysz.

Podobnie jest z szalenie szybkim pedałowaniem, czasami jest przydatne, ale przy większych prędkościach może przysporzyć problemy z utrzymaniem równowagi.

5. Nieodpowiednia wysokość siodełka

mojaszosa.pl

Zbyt niskie ustawienie siodła spowoduje, że nie wyciągniecie ze swoich nóg pełnej mocy, natomiast zbyt wysoko począwszy od dyskomfortu i złej równowagi może prowadzić do kontuzji.

Szybką, choć nienaukową metodą ustawiania siodełka dla początkujących jest podnoszenie wysokości do momentu aż noga będzie lekko ugięta, podczas gdy stopa jest postawiona na pedale w najniższym punkcie.

6. Kiepskie przygotowanie

mojaszosa.pl

Ktoś kiedyś powiedział, że słabe przygotowanie uniemożliwia prawidłowe działanie i coś rzeczywiście w tym jest. To może wydać się oczywiste, ale przemyślenie tego, co bierzemy ze sobą na przejażdżkę może zaważyć na tym, czy będzie to przyjemność czy może męczarnia.

Pamiętaj, aby zawsze mieć ze sobą zestaw do naprawy przebitej dętki (łatki albo zapasowa dętka). Warto mieć ze sobą odpowiedni klucz na wypadek, gdyby coś się poluzowało oraz spinki do łańcucha w razie jego zerwania. Niektórzy stwierdzą, że to przesada, ale przy dłuższych przejażdżkach i w razie niespodziewanej awarii będziemy wdzięczni sobie za to, że się odpowiednio przygotowaliśmy.

Odpowiedni ubiór to druga część przygotowania do jazdy. Do noszenia kasku nie trzeba nikogo przekonywać – musimy go mieć obowiązkowo, czy nam się to podoba, czy nie. Jeśli chodzi o ubiór to lepiej mieć parę cienkich warstw, zawsze będzie łatwiej coś ściągnąć czy dołożyć w razie zmiennej pogody i tak zapobiec wychłodzeniu czy przegrzaniu. A jeśli to, aby Cię dobrze widziano na drodze jest priorytetem, nie zapomnij o odpowiednim oświetleniu i odblaskach.

Warto również zadbać o to, żeby mieć ze sobą coś energetycznego do przekąszenia, na wypadek gdyby skończyły nam się zapasy energii. Może to być banan, batonik muesli – po prostu coś, co pozwoli utrzymać nam odpowiedni poziom energii podczas przejażdżki.

7. Złe nawyki na drodze

mojaszosa.pl

Jako rowerzyści, jesteśmy najbardziej narażeni na niebezpieczeństwa na drodze. To fakt. Nie znaczy to jednak, że powinniśmy bać się jeździć, ale że powinniśmy być bardzo uważni.

Kiedy jedziesz ulicą, jedź pewnie, ale zanim wykonasz jakiś gwałtowny ruch, zasygnalizuj swoje zamiary w miarę możliwości i upewnij się, że jesteś widziany przez innych uczestników drogi.

Zawsze zakładaj, że auto przed Tobą może nagle zahamować, więc upewnij się, że będziesz w stanie się zatrzymać gdy to nastąpi – pasażerowie samochodu nie są tymi, którzy w takiej sytuacji doznają obrażeń.